Lyrics for Jim Morrison by White 2115. Wci膮偶 偶yj臋 w nocy, nie w dzie艅 Pierdol臋 prochy na sen Nie mog臋 spa膰, nagra艂em stary o tym
Bierzesz narkotyki, 偶eby mo偶e co艣 poczu膰. Nie szukaj 艣cie偶ek, ma艂a, spr贸buj znale藕膰 drog臋 do domu. Je艣li masz problem to mi powiedz, ja nie powiem nikomu. Je艣li masz problem to mi
White 2115 路 Song 路 2019. Listen to Na Zawsze on Spotify. White 2115 路 Song 路 2019. Home; Search; Your Library.
Siemanko! Kolejny tekst piosenki tym razem White 2115 - 18 :) Jak wam si臋 podoba ta seria? Daj zna膰 w komentarzu! Pozdro! 馃挆
White 2115 - Najm艂odszy 艁ajcior tekst piosenki, lyrics Gnoju, we藕 ten taboret to co艣 ci opowiem Jak zosta艂em Bogiem Budzi mnie s艂o艅ce, to chore Znaj膮 to w Polsce, to chore A min膮艂 mi tylko moment (woah) Dalej tak bardzo czuj臋 si臋 gnojem Ze sk艂adem l
Zam贸w wersj臋 standard "Do zachodu s艂o艅ca" https://bit.ly/2BzJTWTPlaylista SBM FM na Spotify https://tiny.pl/tpvqvBooking koncertowy: kamil@sbmlabel.plWhi
Letra de Nic na pokaz - White 2115. Lyrics y v铆deo musical: Pretty, pretty, pretty, pretty boy (boy) Tak smakuje towar, nie mam czasu, wybacz Gruby 艂a艅cuch dusi jak jebany boa Licz臋 ko艂a, jak w jebanym NASCAR Nie mo偶emy zaspa膰, nie 艣pi臋 czujnie po nocach Czekaj zobacz, jak rozwijam na blokach To, co chcia艂by ka偶dy ch艂opak Jestem jak ka偶dy ch艂opak Wypi艂em szampana za udany rok A
XDRqOX. Tekst piosenki: [Zwrotka 1] Zaraz nam wybije razem dziesi臋膰 lat Znasz mnie lepiej ni偶 ja siebie w 偶yciu b臋d臋 zna膰 Zawsze we mnie wierzysz, nawet jak nie wierz臋 sam I to jest pi臋kne jak tw贸j u艣miech na m贸j chujowy 偶art Wiem, 偶e jeste艣 dla mnie i dzi臋kuje Ci za spok贸j Bo gdyby nie ty, no to dalej nie mia艂bym domu Jeste艣 powodem, dla kt贸rego chc臋 wraca膰 A nie ucieka膰 znowu, tak samo jak tata Pr贸buj臋 nadal nie oszale膰 i nie p艂aka膰 呕eby艣 nie my艣la艂a, 偶e z tym wszystkim b臋dziesz sama Pok贸j pe艂en dymu, ze mn膮 utoniesz w oparach Jak na Titanicu, kt贸rego nie ogl膮da艂em A ty go ogl膮da艂a艣 i m贸wi艂a艣 nie raz 偶ebym te偶 obejrza艂 Chyba oszala艂a艣, jak ja na twoim punkcie [Refren] Dawaj do mnie chod藕 si臋 przytul, chod藕 ogrzej mnie Przy Tobie nawet w Ba艂tyku jest jak w Saint-Tropez Nie wiem, czy to przez Malibu pojeba艂o mnie Przy Tobie nawet w Ba艂tyku jest jak w Saint-Tropez [Zwrotka 2] Jestem spokojniejszy kiedy jeste艣 obok Jeste艣 najlepsz膮 terapeutk膮 skoro radzisz sobie z moj膮 g艂ow膮 Mog臋 by膰 nikim, byle z Tob膮 Mog臋 mie膰 wszystko tylko z Tob膮, wiesz, 偶e starczy jedno s艂owo I powa偶nie wiem, 偶e Ty te偶 czujesz to Nawet mi nie musisz m贸wi膰, bo od dawna wiem Jeste艣 tym zm臋czona i rozumiem to Lecz to jeszcze nie czas na sen [Bridge] Z Tob膮 skarbie chc臋 Pary偶 Z Tob膮 robi膰 napady W nocy pi膰, ta艅czy膰 i pali膰 Pi膰, ta艅czy膰 i pali膰 Z Tob膮 w Saint-Tropez Jeste艣 dzie艂o sztuki jak Luwr Jeste艣 najpi臋kniejsza ze sztuk Z Tob膮 nie chc臋 u偶ywa膰 gum [Refren] Dawaj do mnie chod藕 si臋 przytul, chod藕 ogrzej mnie Przy Tobie nawet w Ba艂tyku jest jak w Saint-Tropez Nie wiem, czy to przez Malibu pojeba艂o mnie Przy Tobie nawet w Ba艂tyku jest jak w Saint-Tropez [Outro] Z Tob膮 skarbie chc臋 Pary偶 Z Tob膮 robi膰 napady W nocy pi膰, ta艅czy膰 i pali膰 Pi膰, ta艅czy膰 i pali膰 Z Tob膮 w Saint-Tropez Dodaj interpretacj臋 do tego tekstu 禄 Historia edycji tekstu
Kiedy gram koncert to kurwa ma膰 si臋 buja ca艂y lokal Gram na pe艂nej pi藕dzie nie wa偶ne czy w domach klubach czy blokach Znaj膮 moje imi臋 na zawsze Nigdy ju偶 nie zgin臋 na zawsze Jak nie wiesz kim jestem to znajd藕 mnie M艂ody White to ten typ od papierosa Ci膮gle hajs ci膮gle hajs to m贸j lifestyle Ci膮gle chlam nie chc臋 spa艣膰 tak jak gwiazda To m贸j rok to m贸j blok ca艂y squad robi show W艂a艣nie tak wygl膮da karma Ramoneska a nie garniak Tanie wino a nie szampan Id臋 na 偶ywio艂 za mn膮 armia Ja ju偶 nie ogarniam Ej pij臋 ca艂膮 noc i pij臋 ca艂y dzie艅 Powoli spe艂niam si臋 bo to m贸j ma艂y cel Zawsze jestem z fajk膮 jak jebany Slash Zawsze jestem z fajk膮 jak jebany Slash Uh 偶yj jakby nie by艂o nic Ca艂y czas ej Uh hej 偶yj jakby nie by艂o nic Ca艂y czas ej Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Modelki pozerki ludzie kt贸rzy Chc膮 si臋 moim kosztem nap臋dzi膰 Ja mam wyjebane bior臋 mocniej zakr臋ty Robi臋 fors臋 graj膮c w ca艂ej Polsce koncerty Zamieniam sobie w dolce piosenki I Hugo Boss'a na Fendi I kwadrat zmieniam na wi臋kszy Bo musz臋 kurwa powi臋kszy膰 wszystko co mam Ca艂y m贸j 艣wiat bior臋 dzisiaj w gar艣膰 Nie licz臋 na fart bo po ra偶k臋 ju偶 znam I naprawd臋 nie jest fajna Dla nich m贸wi臋 w innym j臋zyku jak Young Thug Nagra艂em par臋 hit贸w jako艣 mam tak 呕e jak zarabiam to zarabia ca艂y gang gang Ej pij臋 ca艂膮 noc i pij臋 ca艂y dzie艅 Powoli spe艂niam si臋 bo to m贸j ma艂y cel Zawsze jestem z fajk膮 jak jebany Slash Zawsze jestem z fajk膮 jak jebany Slash Uh 偶yj jakby nie by艂o nic Ca艂y czas ej Uh 偶yj jakby nie by艂o nic Ca艂y czas ej Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum) Ca艂y czas ca艂y czas (wrum wrum wrum) Ca艂y czas w trasie jak (wrum wrum wrum)
[Zwrotka 1: White 2115 & Felivers] Wtedy z braciakiem pi艂em par臋 flach Pami臋tam s艂o艅ce, no i piasek pla偶 Do dzi艣 w g艂owie zapytanie mam Czemu California nie p艂aci艂a za reklam臋 nam? Jeste艣my m艂odzi, kto zabroni mi? (Kto zabroni nam) Nigdy nie chcia艂em zadowoli膰 ich (Nie, nie, nie, nie, nie, nie ) Chcia艂em do woli pi膰 ( kurwaaaa ) Chcia艂em na zawsze, kurwa m艂odym by膰 Ci膮gle chc臋 od 偶ycia wi臋cej I wiem, 偶e kiedy艣 by艂em bardzo pojebanym dzieckiem Szalony nastolatek, pr贸bowa艂em robi膰 wszystko I kurwa tak si臋 ciesz臋, 偶e wtedy z niczym nie wysz艂o I pech, albo fart zarobi艂em pare zer Wyda艂em hajs, prawie o偶eni艂em si臋 I to by艂 偶art Dzisiaj jest jak jest I jest najs [Refren: Felivers & White2115] Nie wracam do domu dzi艣 Ale nie m贸w nikomu, please Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville Nie wracam do domu dzi艣 Ale nie m贸w nikomu, please Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville [Bridge] Cze艣膰, z tej strony White 2115 I witam was w Jackass [Zwrotka 2: White 2115 & Felivers] Zawsze chcia艂em to powiedzie膰 Dzi艣 mog臋 to powiedzie膰 Chyba oszala艂em, ma艂a powinna艣 to wiedzie膰 Bo odpalamy party z blokowisk, nie willi Lejemy na szklanki, a nie na kieliszki Niech si臋 ka偶dy patrzy, jak nadchodz膮 gwiazdy Lepiej pasy zapnij, bo to b臋dzie wy艣cig Skurwysynu 偶yje, jakby jutra mia艂o nie by膰 Jak ci臋 nie by艂o z nami, pa艂o to teraz si臋 nie dziw 呕e nikt nie m贸wi tobie, co si臋 kurwa dzia艂o wtedy By艂em najebany, najebany, najebany, najebany, najebany Ale, wulgarny typ, i to niby jest muzyka dla m艂odzie偶y Wulgarny typ , udajesz jakby艣 sam teraz taki nie by艂 [Refren: Felivers] Nie wracam do domu dzi艣 Ale nie m贸w nikomu, please Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville Nie wracam do domu dzi艣 Ale nie m贸w nikomu, please Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville Bo mamy g贸wno w g艂owie Jak Johnny Knoxville [Outro: White 2115 & Felivers] Nie wracam do domu dzi艣 Nie wracam do domu dzi艣 Nie wracam do domu dzi艣 Nie wracam do domu dzi艣 I witam was w Jackass! Ryan Dunn
[Zwrotka 1: White 2115]Widz臋, 偶e co艣 m贸wisz do mnieAle Ci臋 nie s艂ysz臋, muzyka gra g艂o艣niejPokazujesz r臋k膮 z my艣l膮, uwa偶aj na stopnieSama przez niepewne r臋ce masz ubrania mokreNie pytam, czy jeste艣 samaJe艣li nie, no, to c贸偶, to twoje sumienie, lalaTo Tw贸j b贸l, je艣li ci膮gle sp臋dzasz ca艂e noce w barachDla mnie chuj, no, bo przecie偶 chwil臋 temu mnie pozna艂a艣Jeba膰 VIP lo偶臋,, wol臋 w t艂umie si臋 na dole bawi膰Zbyt cz臋sto w sumie jestem w jebanym centrum uwagiZbyt cz臋sto w klubie jestem kurwa fotografowanySt膮d na mojej twarzy sztuczny u艣miech, dla mnie to ju偶 nawykTeraz gdzie艣 Uberem jedziesz (Skrrt, skrrt)Panorama zlewa si臋 w obrazek jedenSzukasz mi艂o艣ci przecie偶A jak g艂upia wracasz z Kredytowej 9Liczysz na lepsze czasyNa doznania noc膮, wi臋c wypijasz 艣mia艂o drinkW pi藕dzie masz jutrzejszy kacykDaj upust emocjom, nie chcesz umrze膰 jako nikt[Refren: White 2115]Nie jestem mi艂o艣nikiem imprez (Nie)Mam na swoich ciuchach twoj膮 szmink臋 (Nie, nie)Czuj臋, 偶e odlec臋, znikn臋Daj numer zanim zapomn臋 wzi膮膰Nie jestem mi艂o艣nikiem imprez (Nie)Mam na swoich ciuchach twoj膮 szmink臋 (Nie, nie)Czuj臋 偶e odlec臋, znikn臋Daj numer zanim zapomn臋 wzi膮膰[Zwrotka 2: Jan-rapowanie]Jestem mi艂o艣nikiem imprez (Woo), ci臋偶kich stan贸w, szybkich znikni臋膰Ile jeszcze, kurwa, zrobisz mi z ukrycia tych zdj臋膰?W chuj gardz臋, 偶e si臋 brzydz臋Nie przyszed艂em tu na 艣ciank臋, nie, nie wpadn臋, na tw贸j afterObserwuj臋 偶ycie obejmuj膮c szklank臋, wiem, 偶e dzi艣 nie zasn臋Tylko porobiony umiem Ci powiedzie膰, "Jeste艣 pi臋kna", ale raczej nie licz na to, 偶e b臋d臋 pami臋ta艂Bo to nie tak, dzikie czasy, elo, pozdro AT sekta (Woah, woah)Po co mi tw贸j numer, jak mam tyle swoich?Odejd臋 do swoich, promyku, pozwolisz?Troch臋 ich nienawidz臋, ale 艂a偶臋 do tych klub贸wAle patrze膰 i notowa膰: "Sora, ma艂a, nie mam moodu"[Refren: White 2115]Nie jestem mi艂o艣nikiem imprez (Nie)Mam na swoich ciuchach twoj膮 szmink臋 (Nie, nie)Czuj臋, 偶e odlec臋, znikn臋Daj numer zanim zapomn臋 wzi膮膰Nie jestem mi艂o艣nikiem imprez (Nie)Mam na swoich ciuchach twoj膮 szmink臋 (Nie, nie)Czuj臋 偶e odlec臋, znikn臋Daj numer zanim zapomn臋 wzi膮膰
Prawie ju偶 nie czuj臋 p艂uc, wystarczy艂 mi jeden buch Zio艂o, co kopie jak jebany Bruce Wayne Albo jak jebany Bruce Lee Prawie ju偶 nie czuj臋 p艂uc, Wystarczy艂 mi jeden buch Zio艂o, co kopie jak jebany Bruce Prawie ju偶 nie czuj臋 p艂uc, wystarczy艂 jeden buch 呕eby mi spowolni膰 m贸zg Zio艂o, co kopie tak jak Bruce Zio艂o, co kopie tak jak Blant na blat, wsz臋dzie grass i blety M贸j plag ma hasz, co ma smak strawberry Backwood, grey goose, we藕 wrzu膰 l贸d w henny Kr臋膰 z dw贸ch, nie z p贸艂, nie st贸j jak debil I zga艣 ten chwast, no bo strach to pali膰 Mam staff, to p艂an, to nie krzak z kolcami Pi臋膰 sztuk we dw贸ch, no i chuj tam z psami Niech 艣pi膮 pod drzwiami Dmucham w judasza, niech se postoj膮 do bia艂ego rana Znam swoj械 prawa, nie mam obowi膮zku do otwierania Tym kurwom mieszkania Wpada do mni械 z ganj膮, bo wie, 偶e po joincie stoj臋 na baczno艣膰 Jeszcze jeden buch Prawie ju偶 nie czuj臋 p艂uc, wystarczy艂 jeden buch 呕eby mi spowolni膰 m贸zg Zio艂o, co kopie tak jak Bruce Zio艂o, co kopie tak jak Nic nie pachnie, jak ganja w autach Nie pami臋tam trasy jak Marty McFly Jestem szefem kuchni, wrzucam top do garnka Babciu, prosz臋, to na stole, to nie zwyk艂e ciastka Wi臋c uwa偶aj, bo wyjebie ci臋 z tapczana I na st贸w臋 b臋dziesz gada膰, 偶e spotkali艣my Batmana Patrz臋 na Macieja, kt贸ry wygl膮da jak ska艂a I od razu si臋 dosiadam Czterech na kanapie, teraz wygl膮damy jak g贸ry Rushmore U nas lindor, nie outdoor .. W twoich topach piach oraz paproch No i pachn膮 jak szampon, Domestos lub Calgon 呕aden z moich ludzi si臋 nie jebie z tak膮 ganj膮 To si臋 kurzy jak u starego za szafk膮 To zio艂o mnie 艣cina z n贸g Prawie ju偶 nie czuj臋 p艂uc, wystarczy艂 jeden buch 呕eby mi spowolni膰 m贸zg Zio艂o, co kopie tak jak Bruce Zio艂o, co kopie tak jak Bruce
white 2115 na zawsze tekst