Poród naturalny po cc - czy to możliwe? Poród naturalny po cc generalnie jest możliwy, jed. Endometrioza - objawy, leczenie, ciąża. Rozmowa z ginekologiem, dr Mariuszem Piątkowskim. Na endometriozę cierpi co 10 kobieta w wieku rozro "Boję się cesarki". Blogerka wywołała gorącą dyskusję "Siadasz na zazwyczaj chłodnym stole
Użyj go! Zaloguj się. Przejdź do listy tematów Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci. Juz niedługo będę musiała podjąć decyzję, jaki poród wybrać, powoli zaczynam
XsqEU. 6 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 7043 Zarejestrowany: 21-03-2011 08:24. Posty: 618 IP: Poziom: Gimnazjalistka 6 sierpnia 2012 14:28 | ID: 815104 Jestem mamą rocznego Mateuszka , w lipcu zeszłego roku miałam cesarkę ponieważ mały był ułożony pośladkowo, teraz znowu jestem w ciąży i w grudniu mam rodzić. Bardzo bym chciałam doświadczyć jak to jest rodzić siłami natury, ale wg mojego lekarza to raczej zrobią mi drugą cesarkę bo to za duże ryzyko ( że niby może rozejść się blizna albo pęknąć macica podczas skurczów). Chociał nby wg badań to wszystko się ładnie zagoiło!Czy któraś mama, rodziła naturalnie w rok po cesarce i czy były komplikacje?bardzo bym chciała poznać wasze opinie na ten temat ? 1 lilithbb Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 06-12-2011 08:26. Posty: 282 7 sierpnia 2012 13:26 | ID: 815708 Niestety podobno żeby rodzić naturalnie muszą minąć 2 lata. Ja sama miałam CC z powodu pierwszej CC - zaszłam w pół roku po. 2 diaboliqua Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 11-09-2010 14:20. Posty: 97 7 sierpnia 2012 13:30 | ID: 815709 ja obecnie tez po rozmowach z lekarzem, mam meic zaplanowana druga cesarke, bo za szybko po pierwszej i jakas obawa zawsze jest... 3 Monika20 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 24-03-2011 06:55. Posty: 264 7 sierpnia 2012 13:35 | ID: 815712 moja znajoma urodziala rok po cc i bylo wszyytsko ok. ale szczegolow niestety nie znam. sama mialam CC i sie teraz nad tym zastanawim tymbardziej ze podejrzewam kolejna ciaze. 4 magdax78 Zarejestrowany: 28-04-2011 14:46. Posty: 1137 7 sierpnia 2012 20:15 | ID: 815872 :) wyrwij sobie zab na zywca to poczujesz urok porodu naturalnego...;) cc to jeden z lepszych "wynalazków" :) 5 Anetka6 Poziom: Gimnazjalistka Zarejestrowany: 21-03-2011 08:24. Posty: 618 9 sierpnia 2012 17:08 | ID: 816847 lilithbb (2012-08-07 13:26:44)Niestety podobno żeby rodzić naturalnie muszą minąć 2 lata. Ja sama miałam CC z powodu pierwszej CC - zaszłam w pół roku po. A czy tą drugą cesarkę miałaś jakoś szybciej , znaczy czy czekali u ciebie do 40 tyg. czy może już po termine byłaś? Dziękuję wszystkim za odpowiedzi , pewne będę miała cesarkę ale byłam ciekawa czy jakaś mama w tak krótkim czasie rodziła po cesarce sn 6 Rodzynka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 09-08-2012 17:27. Posty: 4 9 sierpnia 2012 17:40 | ID: 816851 Pięć lat temu miałam cesarskie cięcie ze względu na brak postępu akcji porodowej. W kwietniu tego roku znów zostałam mamą. Tym razem miałam zaplanowaną cesarkę przez mojego lekarza. Bałam się trochę, że znów będą mnie ciąć. Pierwszą cesarkę źle wspominam. Drugie CC odbyło się przy znieczuleniu zewnątrzoponowym (które jak się okazało za słabo zadziałało i po chwili czułam jak mi wywracają flaki) ;/ Ale czego to kobieta nie zniesie :)
40 odp. Strona 2 z 2 Odsłon wątku: 7838 2 listopada 2009 08:24 | ID: 71966 Dziewczyny jak rodziłyście? Czy miałyscie poród naturalny czy przez cc? Czy uważacie, że mamy po cc są "gorsze"? Ja spotkałam się z opiniami dziewcząt po cc, które nieomal popadały w depresję, bo nie mogły urodzic siłami natury a chciały. I jakie było Wasze samopoczucie po urodzeniu dziecka? 9 listopada 2009 11:51 | ID: 75874 mi tam po naturalnym porodzie nic się nie poluzowało jeannette88 napisał 2009-11-03 11:38:33poród naturalny to ponoć strasznie bolesna i długa męka i strasznie się go boję no ale kurcze wiem, że warto i chcę! ale jakby wystąpiły jakieś komplikacje i byłaby cesarka to spoko, nie czułabym sie gorzej ;)) najważniejsze aby berbeć był zdrowy! ;Dnie taki diabeł straszny... 22 deborah83 Zarejestrowany: 09-11-2009 12:14. Posty: 11 12 listopada 2009 11:00 | ID: 77223 Podobno poród naturalny jest strasznie bolesny, ale od razu po urodzeniu zapomina się o tym bólu. Moja mama lepiej wspomina cesarkę, ale mam kuzynkę, która miała po niej straszne komplikacje. Ja chyba wolałabym urodzić naturalnie. 23 camea Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 04-11-2009 09:50. Posty: 564 12 listopada 2009 16:33 | ID: 77412 Ja sama zdecydowałam o cc i nie czuję się gorsza, doszłam do siebie błyskawicznie (w dobie 'zero' wzięłam prysznic, przewinęłam synka itd), pokarm też dostałam od razu. Myślę, że wszystko zależy od organizmu, jak się goisz. Poza tym po naturalnym też masz szwy i też boli i też trzeba dojść do siebie. Minusem jest to, że po cesarce przez kilka pierwszych godzin maleństwo nie jest z mamą (przynajmniej tam, gdzie ja rodziłam), tylko na noworodkowym, a mama na intensywnej. Wybierz to, co uważasz za najlepsze dla siebie i swojego maluszka. 24 motylek85 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 16-07-2009 12:52. Posty: 288 18 listopada 2009 20:31 | ID: 80000 Ja niestety miałam ciężki poród naturalny (od którego zaczęłam) trwał ponad 13 godzin w tym 3 godz na oksytocynie, cały czas musiałam tylko stać przy łóżku lub leżeć w nim ponieważ miałam podłączone KTG (z powodu odejścia zielonych wód) ból niesety był niesamowity określam go jako niedowytrzymania...po tym wszystkim zadecydowano jednak o CC ....dla mnie było to jak zbawienie ponieważ po tylu godzinach męki wkońcu przestałam czuć ból....i wkońcu zobzcyłam moją córeczkę na świecie cała i zdrową :) ....fakt po cc dochodzi sie póżniej do zdrowia .... 25 gość Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 09-11-2009 06:56. Posty: 71 19 listopada 2009 09:39 | ID: 80178 Ja rodziłam naturalni dwa razy .Za pierwszym razem na porodówkę trafiłam o 7 -ej rano a małą tuliłam już o 9-ej za 2 razem jeszcze lepiej nie zdążyli mi nawet zmierzyć temperatury karte uzupełniali już po porodzie a ból był ale jaki? tego się nie pamięta jak się tuli tą piękną istotkę 26 aśka r Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 31-03-2009 15:19. Posty: 3249 19 listopada 2009 10:07 | ID: 80185 Agnieszka jak ja Ci zazdroszczę ja obydwa porody miałam wywoływane pierwszy bo było już po terminie i miałam zwapnienia na łożysku a drugi jeszcze gorzej bo przed terminem z powodu cukrzycy i wszystko było na siłę bo o ile można wywołać skurcze czy przebić pęcherz z wodami żeby odeszły to jednak rozwarcia nie można przyspieszyć i efektem tego było leżenie 4 godziny z bólami partymi co 2 minuty (nawet nie zdążyłam odsapnąć i pojawiał się kolejny) i bez rozwarcia koszmar. 19 listopada 2009 10:13 | ID: 80186 deborah83 napisał 2009-11-12 11:00:42Podobno poród naturalny jest strasznie bolesny, ale od razu po urodzeniu zapomina się o tym bólu. szwagierka rodziła naturalnie... i oststnio stwierdziła, że to jej jedyne i ostatnie dziecko bo drugi raz tego nie będzie przeżywała... pękła (bo w Anglii sie nie nacina) naczyna jej popękały na całej twarzy, męczyła się ze 30 godzin 28 aśka r Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 31-03-2009 15:19. Posty: 3249 19 listopada 2009 10:31 | ID: 80192 Wiesz Kasiu ale mimo tego co napisałam gdyby mi się zdarzyło znowu rodzić i miałabym wybó to wolałabym naturalny nawet jak trzebaby było wywoływać. 19 listopada 2009 10:40 | ID: 80195 oczywiście - ja tylko przekazuję czyjąś opinię. sama miałam cc które trwało 30 minut więc trudno mi się wypowiadać na temat porodu naturalnego... a co by było gdyby? nie zastanawiam się nad tym - co będzie to będzie :) 30 aśka r Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 31-03-2009 15:19. Posty: 3249 19 listopada 2009 10:53 | ID: 80203 Mama Tymka napisał 2009-11-19 10:40:51oczywiście - ja tylko przekazuję czyjąś opinię. sama miałam cc które trwało 30 minut więc trudno mi się wypowiadać na temat porodu naturalnego... a co by było gdyby? nie zastanawiam się nad tym - co będzie to będzie :)Wiem Kasiu ja akurat dopisałam swoje zdanie po to żeby młode dziewczyny które będą tu zaglądąć i będą miały taki dylemat żeby zobaczyły że można leżeć nawet kilka godzin w bólach a potem mimo to nie bać się kolejnego. Sczerze mówiąc to nawet nie wiem jakbym pisała gdyby u nas też nie było nacinania i nie dość że bym leżała w bólach to jeszcze po porodzie by mnie zszywali pół dnia, przecież takie szwy w środku muszą bardzo boleć. 31 gość Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 09-11-2009 06:56. Posty: 71 19 listopada 2009 11:29 | ID: 80224 Mój pierwszy poród był krótki i owszem ale nie zupełnie bez komplikacji cała pierwsza ciąża była jednym ciągiem komplikacji najpierw była zagrożona brałam tabletki hormonalne potem przedwczesne skurcze i znowu tabletki 3 pobyty w szpitalu 9 miesięcy leżenia .Sam poród koszmar skórcze są niema rozwarcia znieczulenie ,brak skurczy a wody brudne sala operacyjna zajęta trzeba urzyć ssawki popękałam cała ale to wszystko trwało tylko 2 godziny i trzymałam małą .Bałam się drugiego porodu a tu taka miła niespodzianka 19 listopada 2009 11:39 | ID: 80230 ja jak przyjachałam na porodówkę o to bóle miałam co 2 min a już tak od ok 6 przerobiły się na bóle trwające minutę i występujące co min a Patryka urodziłam o bóle są naprawdę okropne ale między czasie dostałam znieczulenie i odpoczęłam trochę :) poród naturalny da się przeżyć :) krocze też mi pękło chociaż nacinali (mały szedł z rączką na piersi) lekarz mnie zszywał ponad godzinę a szwy w środku nie bolą rozpuszczalne dają :) 19 listopada 2009 11:52 | ID: 80240 Debris napisał 2009-11-19 11:39:29ja jak przyjachałam na porodówkę o to bóle miałam co 2 min a już tak od ok 6 przerobiły się na bóle trwające minutę i występujące co min a Patryka urodziłam o bóle są naprawdę okropne ale między czasie dostałam znieczulenie i odpoczęłam trochę :) poród naturalny da się przeżyć :)krocze też mi pękło chociaż nacinali (mały szedł z rączką na piersi) lekarz mnie zszywał ponad godzinę a szwy w środku nie bolą rozpuszczalne dają :)Debris, dreszcze mam po przeczytaniu Twojego posta. I boli mnie wszystko, chociaż siedzę 19 listopada 2009 11:55 | ID: 80241 joasia napisał 2009-11-19 11:52:42Debris, dreszcze mam po przeczytaniu Twojego posta. I boli mnie wszystko, chociaż siedzęmnie też wtedy wszystko bolało szczególnie jak siedziałam hehe :) 19 listopada 2009 12:08 | ID: 80246 po cesarce też są szwy i siedzieć się nie da za bardzo - tylko boli podbrzusze a nie krocze :) 36 WiolusK Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 20-11-2009 19:17. Posty: 892 20 listopada 2009 22:17 | ID: 80861 Ja pierwszego syna rodziłam naturalnie, na porodówkę trafiłam o 4 rano a już miałam po "bólu", był ból, ale, czy to się pamięta. Drugiego synka bardzo chciałam urodzić naturalnie, ale matka natura zarządziła inaczej i miałam CC, może i szybciej doszłam do siebie, bo po dobie spędzonej na łóżku chodziłam normalnie, nie czułam żadnego bólu, ale jak wróciłam do domu z maleństwem nie dochodziło do mnie to, że mam dziecko, czułam się dziwnie. Może to tylko moje odczucia, ale tak było. No, ale po kilku dniach wszystko wróciło do normy. Ale jak miałabym wybierać ponownie czy poród naturalny, czy CC to nie zastanawiałabym się i wybrałabym naturalny. 21 listopada 2009 13:15 | ID: 80946 warto obejrzeć jeśli planuje się cesarkę "na życzenie" - zmusza do myślenia. 38 camea Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 04-11-2009 09:50. Posty: 564 25 listopada 2009 00:48 | ID: 82519 Nie warto nic oglądać, tylko zdecydować samej i urodzić. Każdy poród jest inny. I przestańcie przyszłe mamy horrorami straszyć. Jakbym przeczytała te posty przed porodem, nawet nie rozważałabym zajścia w ciążę. 25 listopada 2009 09:25 | ID: 82583 camea napisał 2009-11-25 00:48:40Nie warto nic oglądać, tylko zdecydować samej i urodzić. Każdy poród jest inny. I przestańcie przyszłe mamy horrorami straszyć. Jakbym przeczytała te posty przed porodem, nawet nie rozważałabym zajścia w ciążę. tu się zgodzę, że jednak trzeba w takim przypadku starać się być "obok" wszelkich relacji. Każdy przypadek jest inny. I mimo, że obaw i strachu nie da się uniknąć , po co je potęgować 25 listopada 2009 16:48 | ID: 82853 camea napisał 2009-11-25 00:48:40Nie warto nic oglądać, tylko zdecydować samej i urodzić. Każdy poród jest inny. I przestańcie przyszłe mamy horrorami straszyć. Jakbym przeczytała te posty przed porodem, nawet nie rozważałabym zajścia w obejrzałaś uważnie ten filmik?
Witam, Jestem rok po CC i w 36tc. Na początku drugiego trzymetru ciąży po badaniu lekarz powiedział że blizna ma 4mm. Na ostatniej wizycie 35 tc. wyszło, że jest 7mm. Badanie było zrobione dopochwowo i na pełny pęcherz. Mam od lekarza zielone światło do porodu naturalnego. Ale mam wątpliwości czy dobrze zmierzył. Pytanie- czy w trakcie ciąży blizna może tak zrosnąć? Czy w ogóle w ciągu roku może blizna zrosnąć 7mm? Dziękuję. KOBIETA, 28 LAT ponad rok temu Ginekologia Blizny Ciąża Poród Poród naturalny
Poród naturalny po cesarskim cięciu wiąże się z pewnymi zagrożeniami, lecz nie jest niemożliwy. U większości kobiet (według badań, 3-4 na 5) można go bezpiecznie przeprowadzić. Ważne jest, aby kobieta była zdrowa, ciąża przebiegała bez powikłań, a rozmiar dziecka był w normie. Wtedy można rozważać poród naturalny po cesarce. Nie można jednak upierać się przy nim za wszelką cenę, gdyż ryzyko z nim związane może być śmiertelne, dla matki i dla dziecka. Zobacz film: "Poród - kiedy należy udać się do szpitala?" spis treści 1. Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy? 2. Ryzyko związane z porodem naturalnym po cesarskim cięciu 3. Jak zwiększyć bezpieczeństwo porodu naturalnego po cesarce? 1. Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy? Lekarz prowadzący ciążę musi wiedzieć, jaka była przyczyna cesarskiego cięcia przy poprzedniej ciąży. Jeśli ten czynnik nadal istnieje, ryzyko porodu naturalnego jest zbyt duże, aby się na niego decydować. Aby poród naturalny po cesarce był możliwy, matka musi być zdrowa, ciąża musi przebiegać bez zakłóceń, a dziecko powinno być ułożone główkowo. Jeśli choć jeden z tych warunków nie jest spełniony, poród naturalny nie jest możliwy ze względu na śmiertelne ryzyko dla matki i dziecka. Podczas porodu naturalnego personel szpitala musi być przygotowany, aby w każdym momencie porodu móc przeprowadzić cesarskie cięcie. To warunek, który musi być spełniony, by zminimalizować ryzyko związane z takim porodem. Oprócz tego szpital musi mieć możliwość specjalistycznego monitorowania stanu matki i dziecka podczas porodu. 2. Ryzyko związane z porodem naturalnym po cesarskim cięciu Największym zagrożeniem związanym z porodem naturalnym po cesarce jest ryzyko pęknięcia macicy podczas porodu. Pęknięcie macicy w ponad połowie przypadków jest wywołane przez wcześniejszy poród przez cesarskie cięcie. Wiąże się to z obecnością blizny po cesarce, przez którą tkanka może się rozejść podczas porodu, przy działaniu dużego ciśnienia i parcia podczas porodu. Otworzenie się rany wiąże się z objawami poprzedzającymi, takimi jak ból w miejscu blizny, krwawienie z dróg rodnych, bóle w klatce piersiowej czy osłabienie tętna płodu. U dziecka mogą pojawić się bradykardia lub tachykardia oraz późne deceleracje. Pęknięcie macicy prowadzi do zatrzymania skurczów macicy i zatrzymania akcji porodowej oraz do krwawienia do wnętrza jamy brzusznej i wywołanego nim szoku hipowolemicznego. Szok hipowolemiczny objawia się tachykardią, obniżeniem ciśnienia krwi, bladością, przyspieszeniem częstości oddechów. W wyniku szoku hipowolemicznego może dojść nawet do śmierci matki i dziecka. W przypadku pęknięcia macicy stosuje się jak najszybsze cesarskie cięcie. Towarzyszy mu transfuzja krwi i nawadnianie, ze względu na ubytek krwi i płynów w efekcie pęknięcia. Po opanowaniu sytuacji, macica wymaga ponownego zszycia. W bardziej zaawansowanych przypadkach może być konieczne jej usunięcie. 3. Jak zwiększyć bezpieczeństwo porodu naturalnego po cesarce? Poród naturalny po cesarce jest bez wątpienia porodem zwiększonego ryzyka. Podczas takiego porodu bardzo ważne jest monitorowanie stanu płodu i matki. Szczególnie ważne jest monitorowanie czynności serca płodu, czyli kardiotokografia. Zaburzenia czynności serca płodu, takie jak osłabienie tętna, bradykardia, tachykardia i późne deceleracje, bywają pierwszym znakiem, że w czasie porodu może dojść do pęknięcia macicy lub innych powikłań okołoporodowych. polecamy
Poród naturalny po cc generalnie jest możliwy, jednak nie zawsze, a w określonych przypadkach. Oznacza to, że kolejna ciąża po cesarce może zakończyć się porodem siłami natury, o ile nie istnieją ku temu przeciwwskazania. Jakie są wskazania do cesarskiego cięcia? Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy, a kiedy nie? spis treści 1. Poród naturalny po cc - kiedy to możliwe? 2. Jakie są wskazania do cesarskiego cięcia? 3. Kiedy poród naturalny po cc nie jest możliwy? 1. Poród naturalny po cc - kiedy to możliwe? Poród naturalny po cc, czyli cesarskim cięciu, w dużym uproszczeniu jest możliwy, gdy przeciwwskazania, przez które poprzednia ciąża została rozwiązana przez cesarskie cięcie już nie występują. Zobacz film: "O czym warto pamiętać przed i po porodzie?" Nie dość, że cesarka nie wyklucza urodzenia dziecka drogami natury w przyszłości, to zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, a także ACOG, RCOG, SOGC, podjęcie jego próby jest wręcz wskazane. Jeżeli poród u ciężarnej rozpoczął się samoistnie i nie występują czynniki ryzyka, nie jest wymagana zgoda rodzącej na poród siłami natury. Poród naturalny po cesarskim cięciu określa się mianem VBAC, czyli Vaginal Birth After Caesarean Section. Próba takiego porodu w terminologii medycznej to TOLAC (Trial of Labor After Cesarean). Według specjalistów szanse na zakończony naturalnie poród drogami natury po jednym cięciu cesarskim wynoszą nawet 75 %. U kobiet, które oprócz cięcia cesarskiego przebyły w przeszłości poród drogami natury, prawdopodobieństwo VBAC wynosi nawet ponad 90%. 2. Jakie są wskazania do cesarskiego cięcia? Cesarskie cięcie to jeden ze sposobów rozwiązania ciąży i poważna operacja, która polega na nacięciu powłok brzusznych oraz macicy rodzącej (następnie wydobywa się dziecko wraz z łożyskiem i zaszywa powłoki). Choć rana na skórze ulega zabliźnieniu dosyć szybko, rany wewnętrzne goją się dłużej, nawet kilka miesięcy. Zabieg chirurgiczny wymaga więc rekonwalescencji oraz wiąże się z ryzykiem powikłań. Cesarka ma również wpływ na kolejne ciąże i porody. To dlatego wykonuje się ją tylko wtedy, gdy istnieją ku temu wskazania. W Polsce niepraktykowane jest wykonywanie cięcia cesarskiego na życzenie pacjentki. Cesarka może być zabiegiem planowanym lub nagłym, o którym lekarz decyduje już podczas porodu. Wskazania do cięcia można więc podzielić na elektywne (planowe), pilne oraz nagłe. Wskazania do planowej cesarki to między innymi nieprawidłowe położenie dziecka, przewidywana duża masa noworodka, niewspółmierność porodowa, schorzenia kardiologiczne czy psychiatryczne matki, ciąża bliźniacza jednokosmówkowa. Zdarzają się sytuacje, kiedy planowany poród siłami natury kończy się interwencją chirurgiczną. Powodem takiej decyzji jest zagrożenie życia matki lub dziecka, brak postępu porodu, zaburzenia tętna u dziecka, stan przedrzucawkowy u ciężarnej czy krwawienie z dróg rodnych. 3. Kiedy poród naturalny po cc nie jest możliwy? Większość kobiet z cięciem cesarskim w wywiadzie może podjąć próbę porodu naturalnego w kolejnej ciąży. Jednak poród naturalny po CC nie zawsze jest możliwy. Dzieje się tak, gdy cięcie cesarskie było planowe i wynikało ze wskazań medycznych, na przykład z powodu choroby przewlekłej matki (choroby układu krążenia, cukrzyca), problemów okulistycznych czy budowy anatomicznej (zbyt wąska miednica) bądź wskazań neurologicznych, ortopedycznych czy psychiatrycznych. Z porodu VBAC nie może skorzystać również kobieta, u której stwierdzono wskazania do cesarskiego cięcia. Mowa o przedwczesnym odklejeniu łożyska, stanie przedrzucawkowym, bradykardii płodu lub ryzyku zgonu. Podczas podejmowania decyzji o VBAC lekarze biorą pod uwagę takie czynniki jak: stan zdrowia matki, przebieg ciąży, waga płodu, ułożenie płodu w macicy (położenie poprzeczne lub miednicowe wyklucza poród naturalny), stan blizny po cc (ryzyko jej pęknięcia), odstęp między ciążami (zalecana przerwa to 1,5 roku), rodzaj cięcia przy poprzednim cesarskim cięciu. Przeciwwskazania do VBAC to: stan po pęknięciu macicy, stan po zabiegu operacyjnym w obrębie macicy, stan po cięciu cesarskim klasycznym lub z niestandardowym nacięciem macicy, masa dziecka przekraczająca 4 kg. Poród naturalny po CC – czy to bezpieczne? Naturalny poród po cesarce wiąże się z pewnym ryzykiem, a największe zagrożenie stanowi możliwość pęknięcia macicy. Obecnie jednak podczas cesarki wykonuje się cięcie poprzeczne, w dolnym odcinku macicy, na granicy części aktywnej i nieaktywnej. Ponieważ każdy poród VBAC jest obarczony dużym ryzykiem, jest monitorowany przy pomocy kardiotokografii (KTG). Nadzoruje go lekarz i położna. Rekomendowane przez naszych ekspertów Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
poród naturalny po cesarce forum