Marlena Słupińska. Relacje w wielu rodzinach układają się na różne sposoby, nie zawsze tak jak powinny. Najlepszym tego przykładem są napięcia na linii synowa – teściowa. Nierzadko tego typu konflikty pojawiają się jeszcze przed ślubem, nawet na początku znajomości, a po zawarciu małżeństwa się zaogniają. Bywa i tak, że Alimentami za dalszy okres zajmie się Sąd Okręgowy w trybie przepisów zabezpieczających, co oznacza to, iż ustali on alimenty najpierw na czas trwania postępowania o rozwód, a potem w wyroku rozwodowym. Natomiast sprawa o kontakty z dzieckiem w ogóle nie będzie się mogła toczyć, nawet za okres przed wytoczeniem powództwa o rozwód. To ja dałam ojcu namiary do pani psycholog w PCPR ,gdy zadeklarował chęć poznania córki. Spotkaliśmy się na mediacji z panią psycholog ,jak przygotować dziecko do spotkania z ojcem, żeby sytuacja nie była dla niej stresująca. Na tej jednej mediacji się skończyło ,w tym czasie pisał zażalenie na postanowienie sądu o alimentach. Badania psychologiczne w sprawach rodzinnych odbywają się poza budynkiem sądu, a strony są zobowiązane do stawienia się na wezwanie. Nie uczestniczy w nim sędzia, ani ustanowieni w sprawie pełnomocnicy, tylko strony wraz z małoletnim dzieckiem. Opinia jest wydawana po przeprowadzeniu rozmów, badań i testów, a całość może trwać Fałszywe, przerobione, podrobione i nieprawdziwe dowody w sprawie rodzinnej. Niebieska karta w sprawie o rozwód, kontakty, widzenia czy alimenty w związku ze znęcaniem się i przemocą. Odpowiedź na pozew o rozwód Poznań. Pozew o rozwód, a zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Ponowny pozew o rozwód małżonków Witam, jestem na etapie ograniczeniu kontaktów ojcu mojego syna. W skrócie napiszę ze jestem po pierwszej sprawie, zapadła juz decyzja w trybie zabezpieczenia dot.ustalenia miejsca zamieszkania dziecka, jak również dziś powiadomił mnie moj adwokat ze sąd podjął decyzję dot. częstotliwosci spotkan w trybie zabezpieczenia..czyli generalnie wszystko tak jak chciałam. W punkcie 7. postanowienia kosztami sądowymi obciążono Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Toruniu. Treść do orzeczenia w sprawie III Nsm 390/16 z dnia 30 November 2020, wydanego przez Sąd Rejonowy w Toruniu na podstawie art. 113^1^ § 1 kro, 113 ^5^ kro, 582 ^1^ § 2 kpc, 113 ^4 ^ kro, 582 ^1^§2 i 3 kpc, przewodniczący SSR Piotr Kawecki. qfltN. Dziś nietypowo, bo niby o prawie, ale bardziej o mądrości życiowej i wyczuciu sytuacji. Jakiś czas temu prowadziłam skomplikowaną sprawę rozwodową, w której jednym z poważniejszych problemów były relacje ojca z dzieckiem. A raczej ich brak. Rodzice, co wcale nie jest rzadkością w sparwach rozwodowych, byli bardzo skonfliktowani, na czym oczywiście najbardziej cierpiało dziecko. Sąd […] Uzasadnienie orzeczenia Dzisiaj ukazało się na stronie Trybunału Konstytucyjnego uzasadnienie orzeczenia TK w sprawie RODK. Bardzo dziękuję za pomoc p. Grażynie Leśniak z Zespołu Prasy i Informacji Biura Trybunału Konstytucyjnego. Przyznam, że nie było mi łatwo samej odnaleźć uzasadnienie :-)). Odpowiedź na mojego maila uzyskałam błyskawicznie. Na wszelki wypadek zamieszczam uzasadnienie u mnie na blogu: […] Długo nie pisałam, ale najpierw odpoczywałam, a potem intensywnie nadrabiałam w pracy tygodniową nieobecność. Wracam jednak do zwykłego rytmu i postaram się znów pisać regularnie. Zaczynamy… Zostaliście skierowani do Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego, odbyliście wszystkie testy i rozmowy, aż nadszedł czas, gdy odpis opinii trafił do Twoich rąk. Co dalej? Nie będę pisać, że należy opinię […] Nie będzie zaskoczeniem stwierdzenie, że zwykle (bo są także wyjątki) rozwód rodziców sam w sobie nie jest niczym dobrym w życiu dziecka. Oczywiście można się zastanawiać, czy lepiej, żeby dziecko obserwowało walczących rodziców, czy też, żeby rodzice się rozstali, a dziecko miało szansę na spokój. Nie odważę się odpowiedzieć na to pytanie – trzeba samemu […] Wczoraj w komentarzu pod jednym z wpisów pojawiła się taka oto opinia: „najlepszym sposobem przygotowania się do badania w RODK jest tam nie iść i o nie nie wnioskować. Pracownicy RODK zwykle nie są wpisani na listę biegłych posługują się zdyskredytowanymi w psychologi metodami jak np. test drzewa, czy plam Rorschacha a przede wszystkim nie […] Jakiś czas temu otrzymałam wiadomość tej treści: „Witam i mam pytanie jestem w trakcie rozwodu a dokładniej to żona złożyła papiery rozwodowe pod koniec grudnia i czekamy,ale mi chodzi o to że ona się wyprowadziła ostatniego listopada i zabrała mi dziecko i do niedawna były moje kontakty jako takie czyli co wekedn i czasami na […] Standardy opiniowania RODK znajdziesz tu. Często mi się zdarza, że – przy okazji udzielania porady w sprawie rozwodu – mężczyzna na pytanie: jak wyobraża sobie sprawowanie władzy rodzicielskiej po rozwodzie, odpowiada, że ma ją sprawować matka, bo przecież ojciec w sądzie nie ma żadnych szans. Stereotyp? Moim zdaniem – raczej tak. Nie będę przeczyć, że najczęściej władza rodzicielska jest powierzana […] Strategy, design, marketing & support by ™ Gość bidroneczka Zgłoś Udostępnij Witam, mam pytanie czy spotkał się ktoś przy sprawie o pozbawienie władzy rodzicielskiej z pozytywną opinią RODK????????Chodzi mi dokładnie o to czy ktoś był w sytuacji że Sąd przy pozbawieniu zlecił badania RODK i we wnioskach końcowych Panie/Panowie psycholog (przychylili się do wniosku sądowego) napisali że według ich zdania powien ojciec bądz matka zostać pozbawiony władzy rodzicielskiej???????Ja na takie badania czekam, już po raz drugi i boje się powtórki z pierwszych badań! Wtedy opinie na swoj temet miałam bardzo pozytywną, o ojcu realna-czyli dokladnie taki jaki jest (dość negaywna) a wnioski końcowe były na jego korzyść! Mam wrażenie że tak jest zawsze! :( i zastanawiam się nad celowością tych badań jeśli nic nie dają-ustalają stan faktyczny a całkowicie przeciwne-wnioski końcowe!!! badania też nie należą do tanich !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Dziwię sie, iż w sprawie o władze rodzicielska jest badanie RODK. Takiego badania nie powinno być. Badanie RODK mogłoby byc przy ustalaniu kontaktów dziecka z ojcem, czy dziecko dobrze to zniesie. A władza rodzicielska czyli decydowanie o dziecku, nie widze tu powodów dla których jest wyznaczone Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość marek1965 Zgłoś Udostępnij Witam ja przechodziłem takie badania,w wyniku których ,opinia brzmiała "po przeprowadzonych badaniach,oraz analizie akt sprawy,wnioskuję pozbawić praw rodzicielskich matkę ...........,",sądzę więc że takie badania są niezbędne przy tego typu sprawach,azwłaszcza gdy chodzi o prawa do Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość -praw-nikolusia Zgłoś Udostępnij jestem w takiej samej sytuacji, czekam na badnia! nie wiem po jaką cholere są one przeprowadzane... marek1965 powiedz dlaczego pozbawiono matkę praw tzn jakie były przesłanki do pozbawienia, mógłbyś napisać? chciałą bym porównać swoją sytuację do dziecko miało kontakt z matką?było bite?ile dziecko miało lat?jakie były powody? bardzo dziękuję za każdą informacjeJEŚLI JEST KTOŚ NA FORUM KTÓRY PRZY POZBAWIENIU WŁĄDZY BYŁ NA BADANIACH RODK NIECH SIĘ WYPOWIE!czy opinia rodk była na tak czy na nie? i jakie były przesłanki do pozbaweinia! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Nas skierowano do RODK w celu ustalenia, które z rodziców daje większe gwarancje prawidłowego wychowywania dziecka - to padło z ust sędziny chyba na drugiej rozprawieNa chyba piątej rozprawie sędzina wspominała o sprawdzeniu z kim dziecko jest bliżej związane emocjonalnieNie widziałem nic na papierze - czarno na białym. Terminu badania jeszcze nie że wyrok już zapadł a sędzina gra na czas (bo dziecko jest przy matce) aby mieć podkładkę do wyroku w postaci opinii z RODK. Obym się mylił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość przeciw Zgłoś Udostępnij U nas były badania i cala opinia jest na korzyść matki...o mnie same zle rzecy wypisali... (trochę mnie rozszyfrowali) hihi ale i tak wniosek końcowy był na moją korzyść :) także nie pozbawili mnie wladzy!hehe takie rzeczy tylko w Polsce! Ale akurat mnie to bardzo cieszy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość marek1965 Zgłoś Udostępnij Witam nikolusia,w odpowiedzi podam ci parę faków,głównym powodem było porzucenie dzieci przez matkę,nie alimentacja,i sporadyczne kontaktyz dziećmi(jakby odniechcenia).Sąd apelacyjny (bo "matka" wniosła oczywiście sprzeciw),potępił zdecydowanie postępowanie "matki" wobec dzieci,i właśnie opierał sie na badaniach w RODK,gdzie biegły psycholog sądowy zdecydowanie zalecał "pozbawić matkę praw rodzicielskich w całości",gdyż jej postępowanie,instrumentalne traktowanie dzieci,niealimentacja,i praca jaką wykonuje,zdecydowanie za tym Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 5 lat później... Gość Łukasz Zgłoś Udostępnij U nas były badania i cala opinia jest na korzyść matki...o mnie same zle rzecy wypisali... (trochę mnie rozszyfrowali) hihi ale i tak wniosek końcowy był na moją korzyść także nie pozbawili mnie wladzy!hehe takie rzeczy tylko w Polsce! Ale akurat mnie to bardzo cieszy...I z czego się cieszysz pacanie, to nie jest jakaś gierka tylko chodzi o dobro dziecka. Jestem rodzicem zastępczym i takich palantów (i palantki też) to najchętniej pierdolnąłbym w ten głupi łep! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość emilia Zgłoś Udostępnij Ja właśnie otrzymałam opinię z Rodka i wniosek ze nalezy doszukiwac sie psychologicznych przesłanek do odebrania władzy rodzicielskiej oraz ze ojciec w zakresie kontaktow i zmiany postaw wymaga psychoedukacji i wsparcia terapeutycznego. Ogólnie badanie oceniam strasznie- psycholog zastosowala 10 testów wobec nas i 6 wobec dziecka. Czekam na sprawę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość Grzegorz Zgłoś Udostępnij I z czego się cieszysz pacanie, to nie jest jakaś gierka tylko chodzi o dobro dziecka. Jestem rodzicem zastępczym i takich palantów (i palantki też) to najchętniej pierdolnąłbym w ten głupi łep! a ja takiemu co na forach wypowiada się w ten sposób nie dałbym dziecka do wychowywania...zwłaszcza zastępczo... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Arletta Bolesta Zgłoś Udostępnij Opinie takie są często załączane przez Strony jako dowód w kościelnym procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwadr Arletta Bolestaadwokat kościelny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Drogi Tato! Witam tradycyjnie przy porannej kawie! 😉 Dzisiaj porozmawiamy sobie o dowodzie z opinii biegłych – Opiniodawczego Zespołu Specjalistów Sądowych. Zacznijmy więc po kolei, byśmy to sobie jakoś metodycznie ogarnęli, bo tematów nas interesujących jest bardzo dużo 😉 OZSS – Co to takiego? Opiniodawcze Zespoły Specjalistów Sądowych to dawne Rodzinne Ośrodki Diagnostyczno – Konsultacyjne, czyli osławione „RODki”. Dlaczego „RODki” zniknęły i w czym był problem? ” RODKi” nie zniknęły tylko przekształciły się z OZSS. Historia tej zmiany była następująca. Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich stanowiła o konieczności sporządzania opinii przez ośrodki w sprawach nieletnich i zawierała upoważnienie ustawowe do wydania rozporządzenia co do funkcjonowania ośrodków. Innymi słowy: „RODKi” były pierwotnie przewidziane dla spraw nieletnich (co w kontekście badania, czy zachodzą podstawy do nałożenia na młodego człowieka np. środków poprawczych jest oczywiście zrozumiałe), a techniczne zasady ich funkcjonowania miały określić przepisy wykonawcze. Rozporządzenie owszem, regulowało szczegóły co do „RODKów”, jednak szkopuł tkwił w tym, że ponadto określało w jakich sprawach „RODKi” opiniują, wymieniając nie tylko sprawy nieletnich, ale też sprawy rodzinne. Oznaczało to, że rozporządzenie wykraczało poza upoważnienie ustawowe, co było niezgodne z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny stwierdził tę niezgodność (tytułem dygresji ciekawostka: sprawę prowadził Pan Sędzia Hermeliński, obecnie w stanie spoczynku; ten sam, który zgłosił zdanie odrębne i opowiedział się za niekonstytucyjnością uregulowań Specustawy drogowej dotyczącej wywłaszczeń, bardzo cenię to stanowisko. Kierowcy kierowcami, drogi drogami, ale nie można absolutnie zapominać o obywatelu, który traci swoją własność). Należało od nowa przemyśleć funkcjonowanie i opiniowanie biegłych w szeroko rozumianych sprawach dzieci i młodzieży. Stąd właśnie OZSS i nowa ustawa na ich temat, która jasno precyzuje, w jakich sprawach zespoły opiniują i nie ma już najmniejszych formalnych wątpliwości, że również w sprawach rodzinnych. Tu naturalnie pojawia się pytanie: czy w związku z orzeczeniem Trybunału da się jakoś podważyć wcześniejsze opinie „RODKów, zwłaszcza, jak były krzywdzące w odczuciu jednego z rodziców, a co za tym idzie – podważyć zapadłe orzeczenia dotyczące władzy rodzicielskiej czy kontaktów? Odpowiedź brzmi: nie, nie da się. Omówiona niespójność między ustawą a rozporządzeniem nie wpływa na walor dowodowy z opinii „RODKów”, bo procedura cywilna wyraźnie zezwala na dowód z opinii jednego lub kilku biegłych w sprawach wymagających wiadomości specjalnych. Logiczne jest, że specjalista psycholog nie przestał być fachowcem w swojej dziedzinie przez to, że pracuje teraz w OZSS a nie w „RODKu”. 2. W jakich sprawach zespoły OZSS wydają opinię i czym jeszcze zajmują się? Zespoły wydają opinie w sprawach nieletnich, ale też w sprawach rodzinnych: o rozwód, separację, władzę rodzicielską i kontakty, ale też o przysposobienie. Innymi słowy: Sądy mogą zlecać opinie we wszystkich sprawach, gdzie jest omawiana sprawa opieki nad dziećmi. Kierunek opinii wyznacza zlecenie Sądu. Może ono dotyczyć najrozmaitszych okoliczności: czy orzeczenie rozwodu albo separacji jest zgodne z dobrem dziecka, jakie są więzi emocjonalne dzieci z każdym z rodziców, kto daje lepszą gwarancję sprawowania opieki nad dziećmi, jak należy ustalić kontakty z dziećmi, mając na uwadze więź z rodzicami, czy dziecko uwikłane jest w konflikt w rodzinie, a jeśli tak, to czy przez to dobro dziecka jest zagrożone, jakie są więzi między rodzeństwem, itp. Nie są to jednak jedyne rzeczy, którymi zajmują się zespoły. Specjaliści zespołów prowadzą również mediacje w sprawach rodzinnych. Dowód z opinii OZSS jest fakultatywny (Sąd go może zlecić, gdy uzna za potrzebne, choć nie musi), jednak tam, gdzie są dzieci, napięte relacje i trudna sytuacja rodzinna dowód ten jest w praktyce regułą. 3. Jak odbywa się badanie? Sąd decyduje o dowodzie z opinii OZSS albo na rozprawie, albo na posiedzeniu niejawnym. O tym, że będzie badanie w Zespole dowiesz się albo na rozprawie, albo z postanowienia, które przyjdzie pocztą. Szczegóły: data i miejsce badania – zostaną określone w odrębnym wezwaniu. Na badanie przychodzi cała rodzina – rodzice i dzieci. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo albo nieprzyprowadzenie dzieci traktowane jest analogicznie jak odmowa przeprowadzenia dowodu i może skutkować ujemnymi konsekwencjami procesowymi. Psychologowie rozmawiają z rodzicami, dają im testy do wypełnienia, obserwują zachowanie dzieci przy rodzicach, bez rodziców, rozmawiają z dziećmi. Zebrany w ten sposób materiał daje podstawy do oceny kompetencji rodzicielskich rodziców, relacji z dziećmi, rozwoju dzieci, cech rodziców oraz ogólnej sytuacji rodzinnej. 4. W jakim terminie opinia powinna być sporządzona? W sprawach nieletnich – 14 dni, a w innych sprawach – 30 dni. Oznacza to, że w sprawie o rozwód, separację, władzę rodzicielską i kontakty, zespół ma 30 dni na wydanie opinii. Oczywiście miło, jak opinia będzie wcześniej 😉 5. Jakich informacji dostarcza opinia Już częściowo o tym mówiliśmy (p. 3), choć nie są to jedyne dane. W opinii nie tylko są istotne same wnioski (choć oczywiście są kluczowe), ale też informacje „między wierszami„. Jeżeli któremuś z rodziców wychodzi, że: „ma tendencję do przedstawiania się w korzystniejszym niż jest świetle„, albo, że: „osiąga wysokie wyniki w skali kłamstwa” – to jest to też sygnał dla sędziego odnośnie wiarygodności twierdzeń i zeznań takiej osoby. 6. Jak składa się uwagi do opinii Opinię OZSS podważa się, jak każdą inną opinię biegłych w postępowaniu cywilnym, składając zarzuty do niej. Ustosunkowanie się do zarzutów, składanych najczęściej w formie pytań, odbywa się ustnie na rozprawie (zazwyczaj przychodzi jeden członek zespołu opiniującego), albo pisemnie. 7. Ciekawostki Drogi Tato! Jeżeli nie jesteś obywatelem polskim lub nie znasz wystarczająco polskiego, masz prawo do pomocy tłumacza, również podczas badania w Zespole. Jeśli z kolei masz dzieci pod opieką, a postępowanie dotyczy władzy rodzicielskiej nad jednym z nich, nie zdziw się, jeśli będziesz musiał przyprowadzić na badanie wszystkie dzieci. To nie pomyłka, ale celowe, przemyślane działanie – w takiej sytuacji konieczne jest zbadanie więzi między rodzeństwem, co pozwoli ocenić, czy zgodne z dobrem dzieci będzie rozdzielenie rodzeństwa. Nie zdziw się również, jak mimo dowodu z opinii OZSS, dzieci będą również przesłuchane w obecności biegłego psychologa – te dwa dowody nie wykluczają się. I co, straszne? Chyba nie aż tak 😉 Pozdrawiam! Otagowane jako: badanie psychologiczne. opinia specjalistów, badanie rodziny, dawne rodzinne ośrodki doagnostyczno-konsultacyjne, kontakty, opinia biegłych, opiniodawcze zespoły specjalistów sądowych, sprawy o rozwód, władzę rodzicielską Wracam do Krakowa pociągiem z rozprawy z konwencji haskiej (uprowadzenie rodzicielskie). Zanim przejdę do moich wrażeń natury prawnej, zacznę od wrażeń kolejowych. Przyznam, że dawno nie jeździłam pociągami i standard kolei TLK mnie pozytywnie zaskoczył. Nowocześnie, wygodnie, czysto, bardzo miła obsługa. Jedyne, czego mi brakuje to wagon restauracyjny :-), bo ze względu na przedłużenie rozprawy i rozmowę z Klientem po rozprawie w biegu kupiłam hot doga (to nie jest moja ulubiona potrawa) i herbatę na stacji benzynowej i pognałam na dworzec. Budynek stacji ładny, ale zabity dechami, a okolica wymarła. Nie było jak zrobić aprowizacji na kilkugodzinną podróż powrotną. Jednym słowem – głód, chłód (na moją prośbę podkręcili ogrzewanie, więc zasadniczo nie mogę się skarżyć :-)) i pragnienie, ale taki los adwokata. Wracając do sprawy – nie będę opisywać szczegółów, bo sprawa jeszcze trwa, ale parę słów chcę napisać o opinii biegłych psychologów. Zdarza się, że w sprawach z konwencji haskiej, w których uczestniczę sądy powołują dowód z opinii biegłych OZSS. Uczciwie powiem, że moim zdaniem jest to często niepotrzebne (wielu sędziów rodzinnych nie może oderwać się od przyzwyczajenia zasięgania opinii biegłych – szybciej i sprawniej można wysłuchać dziecko w obecności psychologa), ale nie do mnie należy decyzja. Mogę się tylko sprzeciwiać temu dowodowi, ale sąd robi to, co uważa za stosowne. Przy okazji opisywanej sprawy pierwszy raz mi się zdarzyło, że biegli uznali, że silne więzy dziecka z matką nie stoją na przeszkodzie powrotu dziecka do poprzedniego miejsca zamieszkania. I to nawet wtedy, gdyby matka odmówiła powrotu z dzieckiem i dziecko musiałoby wrócić samo i zamieszkać z ojcem. Wprawdzie biegłe dostrzegły możliwość zaistnienia problemów i konieczności ponownego przyzwyczajenia się dziecka do poprzednich warunków, ale uznały, że jest to do zniesienia, a wcześniejsza decyzja matki przyjazdu dziecka do Polski stawiała dziecko w podobnej sytuacji. Moje dotychczasowe doświadczenia z OZSS (wcześniej z RODK) były zgoła odmienne. Pewnie taka opinia (jaskółka) wiosny nie czyni, ale byłam zdziwiona, że nareszcie ktoś popatrzył na dziecko bardziej obiektywnie. Że nie tylko więź z matką jest najważniejsza, ale należy także zwracać uwagę na relację dziecka z ojcem. A przede wszystkim, że pewne trudności adaptacyjne nie mogą być utożsamiane ze szkodą psychiczną lub fizyczną dziecka i nie mogą w jakikolwiek inny sposób mogłoby postawić dziecko w sytuacji nie do zniesienia. Chylę czoło przed taką postawą biegłych. Celowo nie piszę, jaki to był ośrodek, gdyż nie chcę się narazić na zarzut, że się podlizuję na przyszłość (zasadniczo szansa, że będę miała w najbliższym czasie opinię z tego OZSS i tak nie są duże :-)). Dodam jeszcze jedno. Jeżeli ktoś uważa, że praca adwokata polega wyłącznie na pisaniu pism, rozmowach z klientami i występowaniu przed sądem to się myli. Poza sądem jest jeszcze praca między pełnomocnikami stron. Możemy się „okładać” na rozprawie, ale robimy to w interesie naszych Klientów. Nie przeszkadza to spokojnym i rzeczowym rozmowom poza rozprawą – też w interesie naszych Klientów (a przynajmniej nie powinno przeszkadzać). Warto to zrozumieć i nie przenosić emocji (adresatem tego apelu są oczywiście pełnomocnicy, a nie Klienci) z rozprawy na korytarz sądowy. Otagowane jako: konwencja haska, opinia OZSS, OZSS, rodzicielskie, uprowadzenie, uprowadzenie dziecka Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu: tel.: 12 294 51 05e-mail: swaczyna@ Strategy, design, marketing & support by ™

opinia rodk w sprawie o kontakty